czwartek, 31 sierpnia 2017

CZYM JEST FRUŻELINA?

Frużelina od dawna gości w naszym wakacyjnym menu, przede wszystkim gdy występuje w towarzystwie gofrów. Osobiście nigdy jej nie jadłam, ponieważ sama nazwa niezbyt mnie przekonywała.

zdjęcia: google.pl

Frużelina nie jest niczym innym, jak owocami w żelu (kto mógł się spodziewać?). Wyglądem przypomina kisiel (więc to mnie tak odrzucało), a konsystencję zbliżoną ma do galaretki. Jest podobno świetnym dodatkiem do deserów, m.in.: gofrów, lodów, naleśników, ciast. Frużelinę można kupić albo zrobić samemu w domu według własnego upodobania.

▲ ▼

Dlaczego dietetycy nie będą polecać frużeliny?
Ponieważ zawiera ona dodawany cukier, co może zwiększać zachorowalność na większość współczesnych chorób.
Żelatyna dodawana do frużeliny, co prawda nie ma negatywnego wpływu na zdrowie pod warunkiem, że jest spożywana z umiarem- jej nadmiar wywołuje stany zapalne. Unikamy przede wszystkim żelatyny wołowej, gdyż może ona zawierać priony choroby wściekłych krów.


http://www.mojewypieki.com/post/domowa-fruzelina-czyli-owoce-w-zelu
http://www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/artykuly/art,wszystko-o-zelatynie.html

33 komentarze:

  1. Nie pierwszy raz się z tym pojęciem spotykam.
    Nie znałam wcześniej jednak frużeliny z bliższa ;)
    Wydaje się całkiem fajna, ale ten cukier...
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pojęciem spotkałam się po raz pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie znam i nie potrafię sobie wyobrazić jakie takie owoce smakują ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak frużelinka to tylko własnej roboty ^^ W sensie my dusimy owoce z ksylitolem i zagęszczamy jak kisiel. Taka frużelina jest smaczna i faktycznie świetnie się sprawdza w deserach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam ją kiedyś właśnie z goframi, gdy byłam nad morzem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o niej wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, czy jadłam ale jakoś nie mam na nią ochoty :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jadłam, nie robiłam ale zagęszczone owoce nie mogą być nie smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie jadłam ;) I mimo tego, że takie konsystencje lubię to obecność dodawanego cukru mnie zniechęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy jeszcze nie jadłam gofrów z fruzeliną, jakoś mnie nie przekonuje;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś będąc na wakacjach zastanawiałam się co to jest. Piłam z tym kiedyś koktajl. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. JA wybieram jednak owoce prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie sądziłam, że to ma taką nazwę! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam wisnie w zelu <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jadłam i nie zamierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie jadłam jej i raczej nie spróbuję wolę świeże owoce

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię jeść ją na gofrach, choć dawno nie miałam okazji ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie słyszałam o frużelinie :D Nazwa rzeczywiście nie przekonuje :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapewne jadłam kiedys na gofrach frużelinę ale pozostaję wierna normalnym owocom ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. niestety nie przepadam za frużeliną - zawsze tylko psuła mi smak pysznych gofrów :) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja także nie przepadam za frużeliną, wolę surowe owoce. Jednak takiej domowej jeszcze nie jadłam, być może taka by mi posmakowała :)
    https://smilingshrimp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Spotkałam się z tym pojęciem jakiś czas temu.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz spotkalam sie z tym terminem gdy pracowałam w cukiernio lodziarni. Używaliśmy jej do gofrow. Jak dla mnie pyszotka, uwielbiam kisiel i dzem a jest to cos Ala mix tych dwoch rzeczy! Buziaki

    Caiawichowska ✨oddaje obserwacje✨

    PinkyPromiseGang 🦄oddajemy obserwacje🦄

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeżeli jeść frużelinę to tylko własnej roboty :) Chociaż jest o wiele lepszych rzeczy z owoców, które możemy zajadać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam już o niej, ale podziękuje :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeżeli jem frużelinę to tylko własnej roboty, a robi się ją bardzo prosto...
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna sprawa :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń