sobota, 15 kwietnia 2017

CIEKAWOSTKA: ORZESZKI ZIEMNE


W poprzednim poście o alergenach załączyłam schemat obrazujący czynniki alergenne. Zwróciliście uwagę, że zostały tam oddzielnie wymienione orzechy i orzeszki ziemne? Zastanawialiście się, dlaczego zostały wyodrębnione orzeszki arachidowe? To nie był przypadek. Otóż orzeszki arachidowe nie należą do orzechów! Należą one do rodziny bobowatych, co upraszczając znaczy, że są one roślinami strączkowymi! Pamiętajcie o tym i nie popełnijcie nigdy faux pass.

/ wiedza zdobyta na kierunku: dietetyka
photos: google.pl

19 komentarzy:

  1. Wiemy, wiemy ;) Chociaż fakt, może nie wszyscy. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. A to Ci dopiero orzeszki :)
    Ich klasyfikacja robi psikusa ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się o tym dowiedziałam z 3 lata wcześniej u alergologa - takim cudem zalapujac uczulenie na orzeszki ziemne i łubin - który jest bardzo mocnym alergenem a jedna bezglutenowa marka dodaje tego syfu do swoich produktów jakby inne rośliny nie istniały - skończyłam z uczuleniem na rośliny strączkowe i orzechy... największa wada to spędzanie wieków na czytaniu sladowych ilości bo wszędzie jest ta soja, orzechy czy lubin.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam orzechy ;)

    Miłego wieczorku ;) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. powiem szczerze że nie miałam o tym pojęcia :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc nie miałam o tym zielonego pojęcia, może dlatego, że raczej nie jadam orzechów czy orzeszków ziemnych :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/2017/03/tommy-x-gigi-ss2017.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta wiadomość zniszczyła moje życie.
    No dobra. Może nie, ale za pierwszym razem, kiedy to usłyszałam, zabrzmiało strasznie.

    http://screatlieve.blogspot.com/
    http://www.youtube.com/watch?v=fq-Q8bYT6UA

    OdpowiedzUsuń
  8. O proszę, a to ciekawe :) Nie wiedziałam o tym.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też już nie raz to tłumaczyłyśmy niektórym osobom ;P Dla dużej grupy ludzi jest szok ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze! :O czlowiek cale zycie zyl w niewiedzy! Dobrze, ze tu zajrzalam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem o tym już od dawna, ale i tak postrzegam je bardziej jako orzechy niż strączki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę, kolejna fajna ciekawostka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto wiedzieć !
    Dla mnie orzechy zawsze były orzechami a tu takie coś;p

    Ja też mam sporo zaległości w serialach, ale jakoś nie mogę się przemóc akurat teraz...i oglądam głównie długometrażowe filmy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak a ja akurat na orzechy ziemne jestem uczulona:(

    OdpowiedzUsuń
  15. A to dla mnie nowość :D
    No cóż - wychodzę z bloga mądrzejsza i bogatsza w nowe fakty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile razy o tym bym nie usłyszała to i tak zapominam, co skutkuje tym, że za każdym razem ten fakt mnie zaskacza! :D

    OdpowiedzUsuń