czwartek, 29 grudnia 2016

AMARANTUS- DLACZEGO WARTO GO JEŚĆ?

Amarantus, zwany szarłatem należy do najstarszych zbóż. Jego właściwości sprawiły, że razem z kukurydzą fasolą i ziemniakami stanowił podstawę pożywienia indiańskich plemion. 


Ziarna amarantusa są źródłem łatwo przyswajalnego (pełnowartościowego) białka. Należy zaznaczyć, że zazwyczaj rośliny nie posiadają całego kompletu aminokwasów egzogennych.

Amarantus nie zawiera glutenu, dlatego może być spożywany przez osoby chore na celiakię, alergię na gluten oraz nieceliakalną nietolerancję glutenu.

Zawiera witaminy z grupy B, a także antyoksydanty, tj. witaminę A, C, E (chronią one organizm przed wolnymi rodnikami, nadtlenków lipidowych oraz uczestniczą w profilaktyce chorób układu krążenia i chorób nowotworowych).

Amarantus jest bogaty w błonnik, który poprawia perystaltykę jelit i zapobiega chorobom układu pokarmowego.

Doskonałe źródło manganu i selenu.

Nasiona szarłatu bogate są w jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które z kolei zmniejszają ryzyko chorób naczyniowo-sercowych.

Skwalen zawarty w nasionach hamuje starzenie się komórek.

100 g amarantusa zawiera 248 mg magnezu, 159 mg wapnia oraz 7,6 mg żelaza.
/ poradnikzdrowie.pl   kreatorniazmian.pl
photos: google.pl

niedziela, 25 grudnia 2016

DLACZEGO DZIECI BRUDZĄ SIĘ PODCZAS JEDZENIA?

Chyba każdy może sobie wyobrazić, jak wygląda dziecko podczas jedzenia. Buzię ma całą wymazaną sosem, czekoladą czy sokiem, a w rączkach brudnych po łokcie trzyma łyżkę. Mimo tego jest bardzo szczęśliwe. Dlaczego tak się dzieje?

Dzieci od dorosłych różnią się rozłożeniem receptorów smaku. One nie mają ich jedynie w obrębie czerwieni wargowej, ale również wokół ust i na policzkach! To właśnie dlatego dzieci bardzo często jedzą całym sobą. W tym wczesnym okresie życia nie wolno zabraniać dziecku jedzenia w ten sposób, ponieważ poznaje ono dopiero smaki, a krzyk i denerwowanie się na brudną buzię mogą spowodować w późniejszym okresie zaburzenia odżywiania. Niech dzieci jedzą tak, jak tego chcą!

/ wiedza zdobyta na kierunku dietetyka 
photos: themostbeautifulchildren.tumblr.com

niedziela, 11 grudnia 2016

DANIE DNIA/ ORZECHOWE BABECZKI + WYNIKI

Dziś (z opóźnieniem) publikuję przepis na zagadkowe ciasteczka. Robię to po to, aby nikt mnie nie posądził o faworyzację osobników :)


  • banan: 1
  • płatki owsiane: 6 łyżek
  • masło orzechowe: 2 łyżki
  • syrop klonowy: 1 łyżka (zamówiłam w sklepie BioIndygo.PL Po wpisaniu kodu: foxydiet5 macie -5% na cały asortyment!)
Banana zblendować i dodać pozostałe składniki. Wymieszać. Odstawić na jakieś 10 minut. Masę przełożyć do foremek, wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec 25-30 minut w 180 stopniach Celsjusza.
Do konkursu zgłosiło się aż 13. osób. Jak na pierwszy konkurs to jestem bardzo zadowolona, choć nie ukrywam, że chciałabym, aby więcej osób próbowało swoich sił.
Jak widzicie w składzie znajdował się syrop klonowy (chyba ktoś nie doczytał notki o tym, dlaczego nie powinno się używać do pieczenia miodu: KLIK), jednak przyznawałam +1 pkt za wymienienie miodu. Punktacja klasyfikuje się następująco:
mojamalakuchnia = -1 punkt
Pokularna = 3 punkty
Let it sparkle.... = 2 punkty
KosmetykoFanki = -1 punkt
Keep Your Balance = 2 punkty
Pieruńskie maszkety = - 1 punkt
Paulina G Lifestyle = 1 punkt
Emilia = 1 punkt
Ania S = - 1 punkt
Martyna Jacko = 1 punkt
ANGELA = 4 punkty
Angelika i Monika Candy Pandas = 5 punktów
Domka = 1 punkt

Gratuluję Pandom (do których wysyłam właśnie wiadomość), a także gratuluję wszystkim uczestnikom. Wierzę, że następnym razem pójdzie Wam wszystkim najlepiej, aż będę miała problem z wyłonieniem zwycięzcy.

Tak mi się spodobało, że pewnie niedługo pojawi się kolejny konkurs :)

niedziela, 4 grudnia 2016

BERTRAM JAKO RATUNEK DLA MÓZGU

Przychodząc do sklepu po dwóch tygodniach nieobecności, musiałam zapoznać się z nowym asortymentem. Na półce z ziołami i przyprawami znalazłam małe pudełeczko, na którym widniała nazwa bertram. Nigdy dotąd nie spotkałam się z czymś takim, więc pomyślałam, że i większość z Was również nie będzie znała tego produktu.



Bertram jest rośliną bogatą w piretynę (substancja działająca owadobójczo na komary i moskity przenoszące malarię) oraz anacyclinę (posiada właściwości przeciwdrgawkowe, przeciwepileptyczne, rozkurczowe, antydepresyjne). Bertram stosowany jest jako środek wzmacniający system nerwowy: poprawia pamięć, koncentrację, dokrwienne mózgu, a także podnosi umiejętności intelektualne człowieka. Jest on jednym z najskuteczniejszych środków ochrony i leczenia demencji oraz choroby Alzheimera.

niedziela, 27 listopada 2016

DANIE DNIA/ CZEKOLADKI Z BAKALIAMI

Wiem, że duża część z Was nie posiada na co dzień piekarnika. Niestety Internet opanowały przepisy na słodkości, do wyrobu których potrzebujemy wysokiej temperatury. Dlatego dzisiaj przychodzę z łatwym przepisem na pyszności bez konieczności włączania piekarnika!



  • olej kokosowy: 2. łyżki
  • kakao: czubata łyżka
  • miód: 2. łyżeczki
  • bakalie: u mnie orzechy włoskie i rodzynki

  • Olej kokosowy rozpuszczamy, wsypujemy kakao i dodajemy miód. Masę wylewamy do silikonowych foremek, dorzucamy bakalie i wstawiamy do lodówki lub zamrażarki.
    Czekoladki są tak smaczne, że nawet mój chłopak, który za wielkim smakoszem słodyczy nie jest, stwierdził, że są o wiele lepsze od kupnych. Te słowa muszą coś znaczyć. Wypróbujcie sami :)

    Zapraszam na Instagram, gdzie pojawia się wiele przepisów, a także przypominam o trwającym konkursie. Walczcie póki czas!

    wtorek, 22 listopada 2016

    CZYM SĄ PRODUKTY FORTYFIKOWANE?

    Fortyfikacja jest procesem wzbogacania żywności o składniki odżywcze, które wywierają pozytywny wpływ na zdrowie człowieka. Produkty fortyfikuje się w celu zapobiegania i korygowania niedoborów składników odżywczych.


    Najczęściej są to składniki mineralne, witaminy, błonnik pokarmowy, NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe). Wzbogacanie może być obligatoryjne (wszyscy producenci określonego środka spożywczego mają obowiązek dodawania witamin czy składników mineralnych w ilości regulowanej odpowiednimi przepisami. W Polsce sól musi być jodowana, a do tłuszczów do smarowania musi być dodawana witamina A i D) oraz dobrowolne (producent decyduje, czy dany produkt chce czymś wzbogacić). Należy jednak pamiętać, że nazwa żywność fortyfikowana nie oznacza, że dany produkt jest zdrowy, on jest jedynie wzbogacony o istotne składniki odżywcze.

    / akademiadietetyki.pl   dietetycyonline.pl
    photos: google.pl

    Przypominam, że trwa konkurs, gdzie do zdobycia są świetne nagrody.

    czwartek, 17 listopada 2016

    KONKURS/ ZGADNIJ, CO BYŁO JEDZONE?

    I nastała ta jedyna w swoim rodzaju chwila, kiedy to po raz pierwszy ogłaszam konkurs na blogu.


    Reguły nie są skomplikowane, a nagroda warta zachodu. Ale... O co chodzi? Otóż długo się zastanawiałam, co mogłabym wymyślić, aby było ciekawie, a przede wszystkim, aby przeprowadzany przeze mnie konkurs wyróżniał się od pozostałych. I wiecie co? Wymyśliłam!

    Zasady są banalnie proste:
    1. Wystarczy być publicznym obserwatorem FOXYDIET.
    2.* Można polubić Instagram.
    3. Meritum: Wystarczy wymienić składniki, które według Was użyłam, aby przygotować to, co widzicie na zdjęciu oraz nazwać przedstawioną potrawę. Za poprawnie podany składnik jest + 2 punkty, za źle wymieniony - 1, dlatego przed udzieleniem odpowiedzi należy się dobrze zastanowić! Zwycięzcą będzie osoba, która uzyska największą liczbę punktów, czyli wymieni najwięcej produktów, które będą się zgadzać. Jeśli zdarzy się tak, że będzie parę osób z tą samą (największą) liczbą punktów, to pod uwagę wezmę kreatywność w wymyślaniu nazwy. A żeby Wam ułatwić zdradzę, że składników jest dokładnie 4.

    Nagroda: Nikt jej nie pozna do momentu otrzymania paczki przez wygranego. Aby jednak istniała jakaś sprawiedliwość, zwycięzca będzie mógł wybrać kategorię, z której niespodzianka ma pochodzić. Oto kategorie:
    > zdrowie na talerzu: kategoria polecana osobom, które lubią poznawać 'nowe' produkty i chętnie eksperymentują w kuchni
    > miód na serce: to coś dla ludzi lubiących poprawić sobie samopoczucie jedzeniem
    > kruche życie: coś dla wszystkich chrupomaniaczy
    > tęczowa burza mózgów: jedno jest pewne, przesyłka będzie barwna!
    Wszystkie kategorie krążą wokół tej samej kwoty.


    Komentarz powinien zawrzeć listę składników oraz nazwę potrawy, adres e-maila (zostanie wykorzystany w przypadku wygranej), a także kategorię, z której najbardziej interesuje Was nagroda. Dodatkowo można dodać nick, z którego obserwujecie Instagram foxydiet.

    Konkurs trwa od 16.11.2016 do 07.12.2016
    Wyniki zostaną opublikowane 9.12.2016


    REGULAMIN

    1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga foxydiet.blogspot.com
    2. Konkurs jest skierowany do czytelników bloga.
    3. Udział w konkursie mogą brać osoby mieszkające na terenie Polski.
    4. Zadaniem konkursowym jest wymienienie składników potrawy przedstawionej na zdjęciu oraz nazwanie jej. Nagroda zostanie przyznana osobie, która wymieni najwięcej trafnych składników, nie wymieniając zbyt dużej liczby nieużytych produktów. W przypadku osiągnięcia tej samej liczby punktów przez kilku uczestników brana pod uwagę będzie nazwa dania oraz dodatkowe aktywności.
    5. Przyznana zostanie jedna nagroda, która do otrzymania przesyłki pozostanie tajemnicą.
    6. Organizator konkursu zobowiązuje się do wysłania paczki wciągu 14. dni od ogłoszenia wyników.
    7. Organizator nie jest odpowiedzialny za problemy i opóźnienia Poczty Polskiej.
    8. Jeśli wygrany nie odpowie na wiadomość w ciągu 3 dni nagroda zostanie przyznana innej osobie.
    9. Uczestnik udzielając odpowiedź konkursową zgadza się na opublikowanie swojej odpowiedzi na blogu foxydiet, a także akceptuje regulamin oraz wyraża zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celu wysłania nagrody. 

    sobota, 12 listopada 2016

    OKNO WĘGLOWODANOWE

    Jeśli ćwiczysz regularnie i można Cię już nazwać sportowcem, to musisz wiedzieć o czymś, co nazywa się okno węglowodanowe, ponieważ jest to dosyć istotna kwestia.



    Okno węglowodanowe występuje bezpośrednio po wysiłku fizycznym, do dwóch godzin (choć najlepszą opcją jest pół godziny). W tym czasie (po treningu) mamy nasilone działanie wszystkich enzymów, które powodują, że przyjęty przez nas pokarm trafia od razu tam, gdzie mamy na nie zapotrzebowanie, np. na regeneracje glikogenu- po spożyciu węglowodanów, na regeneracje aminokwasów w mięśniach- po spożyciu białka. Wciągu tych 30. minut powinno się dostarczyć 1,5 g węglowodanów (z wysokim IG, ponieważ są szybko przyswajane) na 1 kg masy ciała. Pokarm spożyty po treningu nie odkłada się, nie spowalnia spalania tłuszczu. Ba! On przyspiesza regenerację, która jest istotna w życiu sportowca. Nie bójmy się jedzenia po treningu!
    / trenerbiegania.pl   magazynbieganie.pl
    photos: tumbrl.com   google.pl



    środa, 9 listopada 2016

    SMAK UMAMI



    Pewnie słyszeliście już określenie piątego smaku, smaku umami. Jest on delikatny, nieuchwytny, mięsny, nie kwaśny, nie gorzki, nie słony i nie słodki. Jest po prostu inny. Europejczykom ciężko jest określić piąty smak, jednak Azjatom udaje się to świetnie. Umami charakteryzuje smak bulionu, dojrzałego sera, soczystych pomidorów, kobiecego mleka (!). Przemysł spożywczy postanowił wytworzyć sztucznie smak umami, który obecnie ukrywa się pod nazwą glutaminianu sodu, czyli pospolitego E621.
    Piąty smak może kusić swoją niezwykłością, ale należy jednak pamiętać, że ten, znajdujący się w postaci sztucznie wytworzonego glutaminianu sodu, zawarty w śmieciowym żarciu, spożyty w dużych ilościach jest szkodliwy.

    Zapraszamy na nasz profil na Instagramie, gdzie dużo się dzieje! @foxydiet

    / focus.pl   ekologia.pl
    photos: google.pl

    sobota, 5 listopada 2016

    PYTAJNIK/ CZY SUPLEMENTACJA CHROMU ZMNIEJSZA APETYT NA SŁODKIE?

    Tak jak do tej pory, tak teraz w serii PYTAJNIK na zadane pytanie, odpowiadać będzie Izabela,nasza ekspertka od spraw farmakologicznych.
     
    Na początku należy poznać rolę chromu w organizmie.
    ➟ Chrom zapobiega spadkowi glukozy we krwi po posiłku (gdyż reguluje jej poziom poprzez zwiększenie jej przenikania do tkanek).
    ➟ Podwyższa poziom HDL, czyli tzw. dobrego cholesterolu.
    ➟ Wspomaga metabolizm, czyli katalizuje spalanie tkanki tłuszczowej.

    Niestety suplementacja chromu nie jest idealnym wyjściem dla osób, które po słodkie sięgają, gdy dopada je stres, smutek, albo na poprawę nastroju. Osoby z takimi zaburzeniami powinny się martwić o swoje psychiczne uzależnienie, nałóg jedzenia.

    Jeżeli chodzi o badania dotyczące chromu, to przeprowadzono je w grupie kobiet, które stosowały podobny sposób żywienia, tj. ze stałą, dobrze określoną wartością energetyczną i zawartością składników odżywczych. Część z nich brała chrom, a druga część go nie suplementowała. Badania wskazują, że sięganie po chrom nie wykazuje lepszego efekt niż placebo. Do zaopatrzenia się w chrom wystarczy odpowiednio zbilansowana dieta. Polecam zapoznać się z produktami, które są bogate w ten pierwiastek. Jeżeli jednak ktoś uprze się, że potrzebuje suplementu, ponieważ nie wystarczą mu posiłki, to zaznaczę, że badania potwierdziły, iż nie wykazano żadnych niepożądanych działań w dawce 1. mg chromu na dzień.


    Natomiast jeśli chodzi o skutki niedoboru i nadmiaru chromu, to odsyłam do wyszukiwarki Google. Warto jednak wspomnieć o interakcjach chromu z innymi lekami:
    ➟ insulina (leki m.in.: Levemir, NovoRapid, Humalog)- chrom wpływa na wydajność insuliny, więc istnieje ryzyko hipoglikemii
    ➟ doustne leki hipoglikemizujące (np.: Metformax, Glucophage)- suplementacja chromem może zaburzać poziom cukru regulowany przez te leki
    ➟ witamina C- niektóre badania wskazują na to, że chrom reaguje z antyoksydantami, przez co może dochodzić do uszkadzania DNA i powstania mutacji.
    ➟ trójwartościowe pierwiastki typu żelazo (Fe), selen (Se) mogą konkurować z chromem o wchłanianie w jelitach. Ta zasada dotyczy wszystkich pierwiastków i tak, np.: Fe2+ zmniejsza wchłanianie Ca2+. Warto o tym pamiętać!

    Gdzie znajdziemy chrom?
                  produkt        zawartość chromu
                                                             (µg/100g)
    małże 128
    orzechy brazylijskie 100
    ostrygi 57
    daktyle suszone 29
    gruszki 27
    krewetki 26
    mąka razowa 21
    pomidory 20
    grzyby 17
    brokuły 16
    jęczmień pełnoziarnisty 13
    orzechy laskowe 12
    kotlet wieprzowy 10
    kukurydza 9
    żółtko jaja 6
    wołowina 3
    śledzie 2

    Odpowiadając na pytanie: Czy suplementacja chromu zmniejsza ochotę na słodkie, odpowiadam: Chrom może zmniejszać nam apetyt na coś słodkiego, ponieważ nasz poziom cukru będzie uregulowany. Czekolada natomiast może nas uzależniać na wiele sposobów i na pewno sam chrom nam w tym nie pomoże.


    / eufic.org   interakcjelekow.blogspot.com   Chrominum picolinate supplementation in women: effects on body weight, composition and iron statys- Lukaski HC, Siders WA, Penland JG 
    photos: google  

    poniedziałek, 31 października 2016

    DZIWNE DIETY/ FRUKTUALIZM


    Fruktualizm jest skrajnym weganizmem. Ludzie stosujący tę dietę nie jedzą produktów pochodzenia zwierzęcego (jak weganie), ale i nie spożywają produktów roślinnych, których zerwanie uśmierciłoby roślinę. Spożywają oni jedynie owoce, które same spadną z drzewa. Ich motywem przewodnim jest niedenerwowanie i nieuśmiercanie organizmów żywych. Znanym fruktuaninem był Steve Jobs, który do końca swojego życia wierzył w stosowaną przez siebie dietę; do tego stopnia, że zrzekł się z leczenia, co później doprowadziło go, jak wiemy, do śmierci.

    Kochani funkcjonujemy na Instagramie pod nickiem @foxydiet! Zapraszamy :)


    / wiedza zdobyta na kierunku: dietetyka
    photos: google.pl

    czwartek, 27 października 2016

    DANIE DNIA/ OMLET Z BROKUŁEM

    Znacie to, kiedy macie niewiele czasu na przygotowanie czegoś na obiad, a w dodatku oczekujecie, że danie będzie smaczne i zdrowe? Miałam tak ostatnio i przyrządziłam coś wspaniałego, dlatego dziś dzielę się przepisem.


    • brokuł: ok. 300 g.
    • cebula: 2. średnie
    • jajo: 2
    • mąka: 3 łyżki (u mnie żytnia typ 2000)
    • olej/masło klarowane
    • przyprawy: sól, natka pietruszki
    • dodatki: kabanosy, ser mozzarella

    Do gotującej się wody wrzucić brokuła, posolić i gotować do miękkości. W tym czasie pokroić cebulę, wlać olej na patelnię i zeszklić ją na małym ogniu. Białka ubić, dodać żółtka, sól, natkę pietruszki i mąkę, wymieszać. Ugotowanego brokuła odcedzić, dorzucić do cebuli i zalać przygotowanym ciastem. Ja na wierzch dorzuciłam kabanosy i ser mozzarella.

    niedziela, 23 października 2016

    CZYM JEST PARADOKS WAPNIOWY?

    Chyba każdy z nas zna wapń i kojarzy jego wpływ na funkcjonowanie organizmu. Myślę, że nie ma osoby, która nie wie, że wapń buduje kości, wpływa na pobudliwość układu nerwowego, pomaga utrzymać równowagę kwasowo-zasadową. czy że jest aktywatorem wielu enzymów. Jednak... niewiele osób wie, czym jest paradoks wapniowy i co do tego doprowadza.
    Na paradoks wapniowy są narażone osoby suplementujące wapń oraz witaminę D3, czyli przede wszystkim weganie i wegetarianie, którzy nie zażywają dodatkowo witaminy K2 (w formie MK4). K2 ma bardzo ważną rolę, ponieważ bez niej organizm nie potrafi kierować wapnia do kości i w ten sposób nadmiar wapnia jest odkładany w tkankach miękkich, zwężając światło tętnic i prowadząc do miażdżycy i osteoporozy, zwiększając ryzyko zawału i udaru mózgu.
    Uzupełniając: Witamina K2 w naturalnej postaci występuje w gęsiej wątróbce, żółtku, maśle, mleku kozim, sardynkach, maku, migdałach, soi, natce pietruszki, suszonych figach, otrębach pszennych oraz mięsie zwierząt karmionych trawą. 
    Podsumowując: paradoks wapnia polega na tym, że mamy go w organizmie w ogromnych ilościach, a pomimo tego mamy jego niedobór, co wynika z tego, że wapń nie może być wbudowywany w strukturę kości bez obecności witaminy K2 w formie MK4.



    /Ukryte terapie, Jerzy Zięba   pepsieliot.com   pl.blastingnews.com     

    wtorek, 18 października 2016

    MOTYWACJA/ FILM: NAJDŁUŻSZA PODRÓŻ

    O filmie Najdłuższa podróż wspominałam już trochę na fanpage'u, ale dopiero teraz zabrałam się za krótką recenzję. Naprawdę warto obejrzeć tę ekranizację powieści Nicolasa Sparksa.
    Z góry można założyć, że spotkanie Sophii i Luke'a nie będzie przewidywalne. W tym filmie dzieje się niewiele typowych rzeczy, ale myślę, że to dzięki temu jest taki... zachwycający. Główni bohaterowie denerwują swoim myśleniem, czynami, ale i sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, dlaczego robią tak, a nie inaczej. Zachodzimy w głowę Luka, aby zrozumieć, czemu myśli o sobie, a następnie wchodzimy w rolę Sophii, która również stawia na własne spełnienie. Na szczęście na pomoc młodym przychodzi Ira, który ich dotychczasowy świat wywraca o 360 stopni. To właśnie Ira, starszy pan, nadaje tej historii tego czegoś. Oglądając Najdłuższą podróż, nie mogę Wam obiecać, że nie będziecie płakać... Za to obiecuję, że film skłoni Was do refleksji nad sobą, do określenia swoich celów oraz pragnień. Ponadto zaskoczy Was nie jeden raz, a na koniec pozostawi skarbnicę motywacji otwartą na bardzo długi czas! Na co czekacie? Do oglądania!

    / photos: google

    piątek, 14 października 2016

    CZY WARTO SPOŻYWAĆ PESTKI MORELI?

    Gdy moja mami wylądowała ostatnio w szpitalu onkologicznym, zaczęłam (ponownie) przekopywać internet w poszukiwaniu zdrowych produktów, które pomogą nie tylko utrzymać siłę życia, ale i podejmą walkę z komórkami nowotworowymi./ Mami na szczęście wyszła z budynku z dobrymi wynikami, ale lepiej dmuchać na zimne.
    Pestki moreli (jak i każdego owocu) są źródłem wielu minerałów, przede wszystkim magnezu, żelaza, fosforu i potasu. Nie to jest jednak dla mnie w obecnej sytuacji istotne (nie bez powodu moja mama wylądowała na onkologii). Najważniejsza jest witamina B17, zwana amigdaliną, bo to właśnie dzięki jej dużej zawartości gorzkie jądra mogą zapobiegać nowotworom, a przede wszystkim zabić istniejące już komórki rakowe. Amigdalina w organizmie rozkłada się do m.in. kwasu pruskiego, który niszczy komórki nowotworów złośliwych./Podobno nie ma na to badań, ale nie wiadomo, czy koncern farmaceutyczny nie wstrzymuje wyjścia tej informacji na świat. Osobiście jestem zwolenniczką tego produktu stosowanego w medycynie niekonwencjonalnej./ Oczywiście spożycie pestek nie jest polecane wszystkim i dlatego przed ich zakupem należy się zapoznać głębiej z tematem. Dzienne spożycie gorzkich jąder powinno wynosić dwie pestki.

    Swoje pestki zamówiłam w sklepie BioIndygo.PL i spożywam je codziennie, nie przekraczając zalecanej dawki. UWAGA: dostałam zniżkę dla swoich czytelników na zakupy w sklepie BioIndygo. Po wpisaniu kodu: foxydiet5 macie -5% na cały asortyment! Kod nie ma terminu ważności. 
    Pestki moreli znajdziecie dokładnie tutaj w bardzo przystępnej cenie (a z dodatkowym rabatem to bajka!)
    / poradnikzdrowie.pl   bioindygo.pl
    photos: google   moja twórczość

    wtorek, 11 października 2016

    KIEDY I DLACZEGO JEM WĘGLOWODANY?

    Węglowodany, cukry, cukrowce, sacharydy... Znacie je dobrze, prawda? Są to makroelementy, które w naszej diecie występują codziennie i często. To one (za tłuszczami, obok białek) dają nam sporą dawkę energii. A czy wiecie, kiedy powinno się jeść węglowodany?  Dzisiaj powiem Wam, kiedy ja je jem i dlaczego!


    Rano, śniadanie: poziom naszego glikogenu (- wielocukier, dający nam energię, siłę) po całej nocy obniża się, więc musimy go uzupełnić. Węglowodany są jego głównym źródłem, więc większość z nich zostanie wykorzystana do uzupełnienia straty. Najlepiej postawić na węglowodany złożone o niskim indeksie glikemicznym. /Niektórzy twierdzą, że jedzenie węgli na śniadanie to błąd, ponieważ istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że odłożą się one w postaci tkanki tłuszczowej, niemniej jednak przy moim aktywnym dniu od samego rana, sprawdzają się one najlepiej.

    Obiad, około 3. godziny przed treningiem: chyba każdy sportowiec wie, że cukry są świetnym źródłem energii podczas treningu. Skonsumowane na trzy godziny przed dodają siły w trakcie ćwiczenia, jak i po nim. Ponadto w ten sposób zapewniamy w naszych mięśniach powstanie reakcji anabolicznych, które chronią nas przed rozpadem tkanki mięśniowej.

    Kolacja, posiłek potreningowy: węglowodanów nie spożywam przez 90 minut po treningu, ponieważ naukowcy wykazali, że spożyte w tym czasie cukry odkładają się w boczki. Po wyjściu z siłowni sięgam przede wszystkim po białko i tłuszcze. Niewielką ilość cukrów dokładam po upłynięciu 1,5 h, aby poprawić jakość snu i tym samym regenerację./Posiłek złożony z białka i węgli sprzyja uwalnianiu się insuliny, która stymuluje transport aminokwasów do mięśni, przez co zapewnia lepszą regenerację, a także zapobiega utracie tkanki mięśniowej.


    / zrzucicbrzuch.pl   chudnij-skutecznie.blog.pl   powerbuilding.pl   potreningu.pl   własne obserwacje   

    piątek, 7 października 2016

    DANIE DNIA/ KOTLETY Z KASZY ORKISZOWEJ

    Mami poprosiła mnie ostatnio, abym przygotowała na obiad kaszę orkiszową, ponieważ ona idzie do pracy i nie będzie miała czasu na gotowanie. Normalna kasza mi się już znudziła, więc stwierdziłam, że pora na coś nowego. Przeszukałam chyba pół internetu, aby nie znaleźć nic. Kop na szczęście i do roboty, trzeba było wymyślić przepis samodzielnie (bazując na istniejących). Tak powstały kotlety z kaszy orkiszowej z warzywami.
    • kasza orkiszowa: 200 g.
    • papryka czerwona: 1. średnia
    • pieczarki: 300 g.
    • cebula: 1. średnia
    • ser żółty: 200 g.
    • jajo: 1.
    • olej
    • przyprawy: sól, pieprz czarny, papryka słodka
    Do dwóch szklanek gotującej się wody, dodać pół łyżeczki soli oraz kaszę. Całość zamieszać, przykryć pokrywką i gotować około 15. minut bez dodatkowego mieszania. Cebulę, pieczarki oraz paprykę pokroić w niedużą kostkę i podsmażyć. Warzywa dołożyć do ostudzonej kaszy i wymieszać. Dodać jajko i starty na średnich oczkach ser. Doprawić i wymieszać. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i na niej formować kotlety. Piec około 30. minut w 200. stopniach Celsjusza. Po upłynięciu czasu dać kotletom jeszcze 10 minut na stężenie.

    poniedziałek, 3 października 2016

    CO ZOSTAŁO ZAKUPIONE?


    pestki moreli NatVita- bogate w witaminę B17, tj. amigdalinę skutecznie walczą z komórkami rakowymi. W smaku przypominają migdały, ale w trochę bardziej gorzkiej wersji. Dwie pestki dziennie zupełnie wystarczą.

    makaron z konjacu DIETFOOD- konjac jest rozpuszczalnym błonnikiem, a makaron z niego zrobiony posiada pół grama węglowodanów i niecałe siedem kilokalorii na sto gram produktu! W dodatku gotuje się dwie minuty!

    ksylitol SANTINI- czyli cukier brzozowy, nie podnosi poziomu cukru we krwi i posiada mniej kilokalorii niż zwykły, buraczany cukier. /tutaj przeczytacie o zamiennikach białego cukru

    ciasteczka bez cukru DIABLO- z dodatkiem maltitolu, jagodami goji i guziczkami czekoladowymi (również bez cukru). W smaku przepyszne, niczym się nie różniące od normalnych sklepowych ciastek (poza składem). 

    herbata regenerująca NATJUN- zielona herbata Sencha z dodatkiem czystka jest tym, czego moja mama ostatnio poszukiwała. Dwa w jednym, super opcja.

    wafle ryżowe SONKO- z czerwonym buraczkiem to coś, co złapałam pod koniec moich zakupów. Te mini wafle idealnie sprawdzają się w podróży, ponieważ sztuka jest na raz i nie ma mowy o kruszeniu.

    kostka dentastic PEDIGREE- ulubiony smakołyk mojego psiaka. Jak mogę wrócić do domu, nie kupując jej nic, kiedy po powrocie czeka na mnie w drzwiach, merdając radośnie ogonem?

    ananas BIO- wprawdzie go już wykorzystałam jako wkład do naturalnego jogurtu, ale zasługuje na uwagę z tego względu, że pomiędzy smakiem ekologicznego ananasa a typowego z puszki jest ogromna przepaść. 


    Wszystkie produkty (z wyjątkiem wafli ryżowych i dentastic) kupiłam w Amani.

    Post nie jest postem sponsorowanym.

    piątek, 30 września 2016

    KAWA KULOODPORNA- CO TO TAKIEGO?

    O kawie kuloodpornej, czyli bulletproof coffee dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając fanpage dotyczący zdrowego odżywiania. Od razu zadałam sobie pytanie: czym jest kawa kuloodporna? Bo przecież nie ma ona zdolności zatrzymywania pocisków...


    Odpowiedź jest prosta! Bulletproof coffee to nic innego, jak kawa z masłem.
    Na pomysł jej stworzenia wpadł Dave Asprey, który podkreśla, jak istotne jest to, aby masło dodawane do napoju było robione z mleka krów karmionych świeżą trawą, a kawa pochodziła ze świeżo mielonych ziaren 100% arabiki. Zwolennikami kawy z masłem są sportowcy, którzy wypijają ją przed treningiem, ponieważ owa mieszanka daje kopa i energię na kilka godzin; ale także osoby będące na diecie paleo, która jest nieskowęglowodanowa.
    Przepis jest prosty: do gorącej kawy dodaje się np. dwie łyżeczki masła i jedną łyżeczkę oleju kokosowego, całość dokładnie się miesza.

    / hbpa.pl   businessinsider.com   potreningu.pl
    photos: tumblr.com

    wtorek, 27 września 2016

    CIEKAWOSTKA/ KIEŁKI BROKUŁA NA AUTYZM

    Badanie wykazało, że u dzieci karmionych w dużych ilościach kiełkami brokuła (przez cztery miesiące) autyzm zniknął, a po odstawieniu diety wrócił!



    Kiełki brokuła zawierają 20-30 razy więcej sulforafanu niż dojrzała roślina, a to właśnie ta substancja znacznie poprawia funkcjonowanie osób cierpiących na autyzm. Terapia z zastosowaniem kiełków poprawia funkcjonowanie społeczne, komunikację werbalną, a także zmniejsza częstotliwość zachowań repetytywnych. Naukowcy tłumaczą, że sulforafan chroni komórki organizmu przed uszkodzeniami DNA oraz zapaleniem wywołanym przez stres oksydacyjny, który jest charakterystyczny dla osób z autyzmem.

    Badanie przeprowadzili naukowcy ze Szpitala Dziecięcego MassGeneral i Uniwersytetu Medycznego Johna Hopkinsa w USA.

    / livescience.com   newsweek.pl   women's health

    sobota, 24 września 2016

    PYTAJNIK/ JAKI WPŁYW NA ORGANIZM MA POKRZYWA INDYJSKA?

    Dzisiejsze pytanie zadała Kasia i oczywiście odpowiedzi na nie udzieli nasza ekspertka, Izabela.

    Pokrzywa indyjska przypomina naszą polską pokrzywę; jest ona spotykana w krajach południowo-wschodniej Azji. Wyciąg z jej korzenia, nazywany Guggul ma zbawienne działanie na układ krążenia, oddechowy, moczowy oraz na bezsenność. Forskolina- substancja zawarta w wyciągu z pokrzywy indyjskiej, została odkryta w 1974. roku, w miejscu, gdzie prowadzono pierwsze badania dotyczące jej odchudzających właściwości. Co zatem czyni Forskolina, że zaczęto ją uznawać za substancję odchudzającą?
    ⇝ działa na produkcję enzymu AC, tj. cyklazy adenylowej, która jest związana z błonami komórkowymi
    ⇝ stymuluje inne enzymy do regulacji wzrostu masy mięśniowej i inicjacji utrty tłuszczu
    ⇝ przekształca ATP (kwas andenozynotrójfosforowy) w cAMP, który jest regulatorem odpowiedzialnym za rozpad tłuszczów w komórkach tłuszczowych. cAMP przyśpiesza transport tłuszczów do mięśni, gdzie są przekształcane w energię.

    Tabletki zawierające Forskolinę nazwano Forskolin. W dalszych procesach wywołanych przez tabletki uwalniane są z komórek kwasy tłuszczowe, przez co stają się one łatwiej wykorzystywane do pozyskiwania energii. Wszystko to sprawia, że większe ilości tłuszczu są wykorzystywane przez organizm do wytwarzania energii, a tym samym do pozbycia się nadmiaru tkanki tłuszczowej.

    Dla kogo pokrzywa indyjska będzie odpowiednia?
    Zdaniem lekarzy dla osób, u których poziom cAMP jest niski i uniemożliwia utratę tkanki tłuszczowej. Aby poznać poziom cAMP wystarczy zbadać stężenie liolizy, która jest głównie kontrolowana przez ilość cAMP w tkance.

    Czy można podnieść cAMP drogą naturalną?
    Dieta z niskim indeksem glikemicznym zwiększa ilość cAMP'u.

    Badania prowadzone nad Forskoliną:
         ▹Pierwsze badania oceniające z medycznego punktu wiedzenia skuteczność wyciągu z pokrzywy indyjskiej zostały przeprowadzone w 1974. roku. Wyniki wykazały, że za lecznicze właściwości ekstraktu odpowiada szereg zawartych w nim związków diterpenowych. Najważniejszy z nich został nazwany Forskoliną.
         ▹W 2005. roky w Instytucie Zdrowia Uniwersytetu Kansas w USA, przeprowadzona badania na próbie 30. osób z nadwagą, BMI>26. Uczestników podzielono na 2. grupy po 15. osób. Jednej z nich podawano Forskolin 250mg, dwa razy dziennie, a drugiej grupie serwowano placebo. Badania trwały 12 tygodni, przez które zespół badaczy dowiódł, iż Forskolina ma istotny udział w procesie odchudzania. Opinie lekarzy przeprowadzających testy były pozytywne, zgodnie potwierdzające skuteczność tabletek Forskolin. 
         ▹W latach 1981-2010 Forskolina została użyta w ponad 15. tysięcy eksperymentów i badań podczas których obserwowana była skuteczność cAMP na procesy komórkowe, w tym odchudzania. Na podstawie tych badań wyszczególniono najważniejsze funkcje cAMP w procesie chudnięcia.


    / odchudzanie-blog.pl  e-odchudzanie.com.pl    wikipedia.org

    niedziela, 18 września 2016

    DANIE DNIA/ BUŁECZKI Z MALINAMI

    Z racji tego, że dzisiaj niedziela, więc większość z nas ma sporo wolnego czasu, zachęcam Was do pokręcenia się po kuchni. Ostatnio sporo piekę, odkrywając nowe smaki, potrawy, a także testując swoje umiejętności. I wiecie co? Wychodzi mi to świetnie!


    • płatki owsiane: 5 łyżek
    • otręby owsiane: 2. łyżki
    • mąka: 1. łyżka (u mnie mąka z ciecierzycy)
    • jajko: 1. sztuka
    • jogurt grecki: 100 ml
    • miód: 1 łyżka (jednak zalecam zmienić miód na np. 2-3. łyżki ksylitolu; o tym, dlaczego nie powinno podgrzewać się miodu przeczytacie tutaj)
    • masło orzechowe: 1 łyżka
    • proszek do pieczenia: pół łyżeczki
    • cukier waniliowy: 1 łyżeczka
    • cynamon: pół łyżeczki
    • maliny: 2. garści
    Łączymy wszystkie składniki oprócz malin. Maliny dodajemy, gdy uzyskamy masę i wtedy delikatnie mieszamy, aby nie rozgnieść naszych owoców. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formujemy cztery bułeczki. Wkładamy blaszkę do piekarnika rozgrzanego do 180. stopni na około 25. minut (tak naprawdę do zarumienienia).

    Bułeczki świetnie sprawdzą się jako drugie śniadanie do pracy, uczelni, szkoły.

    czwartek, 15 września 2016

    GLUTEN: CO TO? DLACZEGO SZKODZI LUDZIOM Z CELIAKIĄ?

    Gluten to związki białkowe zawarte w ziarnach pszenicy, żyta i jęczmienia, które zwiększają wartość odżywczą produktów zbożowych.


    ➤ Pod wpływem wysokiej temperatury gluten pęcznieje i staje się plastyczny- dzięki niemu mąka nadaje się do pieczenia ciast i chleba.

    ➤ U 1/100 Europejczyków obecność glutenu w diecie powoduje fałszywy alarm dla układu immunologicznego, który rozpoznaje w glutenie zagrożenie, rozpoczynając produkcję skierowanych przeciwko niemu przeciwciał. I tak białe krwinki, czyli limfocyty, które powinny zajmować się obroną przed mikroorganizmami chorobotwórczymi, zaczynają atakować komórki nabłonka jelita, czym doprowadzają do ich uszkodzenia, stopniowego obumierania, powodują zaburzenia wchłaniania, anemię oraz odczyny alergiczne. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ budowa glutenu dla genów determinujących celiakię jest identyczna jak budowa białka drobnoustrojów chorobotwórczych. Wszystko to wiąże się z tym, że zboża wykształciły linię obrony przeciwko roślinożercom, a mianowicie nie tylko zaczęły odkładać w ziarnach substancje utrudniające ich trawienie, ale również upodobniły strukturę swoich białek do białek występujących w mikroorganizmach, wywołując tym u ssaków objawy identyczne z objawami infekcji.

    ➤ Gluten szkodzi osobom, które posiadają geny determinujące celiakię.


    / Na początku był głód- Marek Konarzewski  wiedza zdobyta na kierunku biologia 

    sobota, 10 września 2016

    DLACZEGO NIE POWINNO SIĘ PODGRZEWAĆ MIODU?

    Miód, wytwór pracy pszczół, słodki płyn, zdrowy zamiennik białego cukru. Zdrowy z tego względu, że posiada witaminę A, C, D, ryboflawinę (czyli wit. B2), potas, selen, magnez, a także probiotyki (wyselekcjonowane kultury bakterii lub drożdży). Ale czy miód powinien nam zawsze zastępować pozostałe słodziki (zwłaszcza podczas pieczenia, gotowania)?


    ➽ Miód nie powinien być nigdy podgrzewany oraz gotowany, ponieważ taki miód tworzy toksyczne substancje (5-hydroksymetylofurfural (HMF) UWAGA: toksyczność wynika z tego, iż podczas podnoszenia temperatury zwiększa się zawartość HMF, który naturalnie występuje w miodzie), ciężko usuwalne złogi, ponadto fermentuje i produkuje w przewodzie pokarmowym gazy.

    ➽ W miodzie występują enzymy, m.in: inwertaza (katalizuje rozkład sacharozy do glukozy i fruktozy) i diastaza (powoduje rozkład skrobi do maltozy i glukozy), które przy wysokich temperaturach tracą swoją moc.

    ➽ Wysoka temperatura powoduje, że pozbywamy się leczniczych, zdrowotnych właściwości miodu, gdyż podgrzewanie powoduje wyparowanie wody utlenionej, która działa antybakteryjnie i leczniczo. Oczywiście należy zwrócić uwagę, że właściwości ulatują stopniowo w zależności od czasu i temperatury.

    ➽ Podgrzewanie powoduje szybsze starzenie się tego pysznego wytworu pszczół.

    / zielonyzagonek.pl  portalpszczelarski.pl  portal.bioslone.pl  

    niedziela, 4 września 2016

    STANIK SPORTOWY I JEGO ZALETY

    To już miesiąc, odkąd chodzę regularnie na siłownię! W mojej torbie sportowej znajdziemy buty, legginsy, t-shirt, rękawiczki, ręcznik, wodę, mp4 oraz... stanik sportowy. Po co mi stanik na zmianę? Niektóre dziewczyny mają opory do przebierania się razem z obcymi dziewczynami i to właśnie im dedykuję dzisiejszy post.


    ➢ Stanik sportowy zapewnia ochronę przed niechcianymi zmianami.
    Podczas ćwiczeń nasz biust narażony jest na obciążenie, drgania, duży ruch: porusza się w górę i w dół. Nasze piersi zbudowane są z tkanki łącznej, która w wyniku tych ruchów rozciąga się, co prowadzi do utraty jędrności, elastyczności, zmiany kształtu. Tkanka łączna, która uległa zmianie nie powraca do swojej pierwotnej formy. Profesjonalny biustonosz stworzony do uprawiania sportu ogranicza ruch piersi o 74%, gdy zwykły biustonosz robi to w 38%.
    ➣ Ograniczenie ruchów w pionie oraz pochłonięcie wstrząsów.
    ➣ Optymalne ułożenie biustu względem ciała.
    Stabilizację i podtrzymanie piersi.
    Wygodę.
    Skóra oddycha, a materiał pochłania wilgoć, umożliwiając dopływ chłodzącego powietrza, co minimalizuje ryzyko otarć, oparzeń. Ponadto sięgając po sportową wersję stanika, rezygnujemy z uwierających ramiączek i w niektórych przypadkach z kłopotliwych zapięć.

    Dziewczyny, nie wstydźcie się zmieniać stanik na sportowy, bo nie robiąc tego więcej tracicie niż zyskujecie!

    / trening-fitness.pl  wformie24.poradnikzdrowie.pl  fitness.sport.pl    

    czwartek, 1 września 2016

    MIESIĄC NA TALERZU/ SIERPIEŃ 2016

    1/ jajecznica z pomidorem, szynką i rukolą  2/ ciasteczka owsiane z miodem BIOAnia
    3/ krem z buraków z bułką chia  4/ makaron z kukurydzą, fasolką szparagową i piersią gotowaną na parze
    5/ gofry z bitą śmietaną, malinami i borówkami  6/ ciasto marchewkowe  7/ pudding chia z nektarynką
    8/ makaron z sosem pomidorowym
    9/ jaglane rafaello  10/ omlet z zieloną papryką, szynką, pieczarkami
    11/ chleb żytni z pastą z awokado, kukurydzą, jajkiem  12/ omlet bananowy  13/ czekoladowa owsianka
    14/ grejpfrutowe piwo CORNELIUS  15/ jogurtowy omlet z kiwi i miodem
    16/ wafel ryżowy z czekoladową pastą z awokado  17/ baton chrupiący orzech DOBRA KALORIA 
    18/ kasza pęczak z brązowymi pieczarkami, cebulą, pomidorem
    19/ zupa jarzynowa z makaronem i ostropestem  20/ sok wielowarzywno-owocowy VITANELLA
     21/ lody tajskie  22/ jajecznica z pieczarkami, szynką, ogórkiem kiszonym, papryką  
    23/ day up 24/ jajeczne muffiny z dodatkami



    poniedziałek, 29 sierpnia 2016

    PYTAJNIK/ APETIBLOCK

    Po pierwsze: dziękuję bardzo za przekroczenie magicznej stówy obserwatorów, jesteście bajeczni!
    Po drugie: dzisiaj rozpoczynamy serię pytań i odpowiedzi. Pytania możecie zadawać tu lub na fanpage'u. Na dzisiejsze pytanie Pani Marzeny odpowie Izabelka.


    Iza, farmaceutka: Pomijając opinie osób, które brały Apetiblock wniosek jest jeden- ŻADEN suplement nie zadziała bez prawidłowej diety, ani aktywności fizycznej. Ten pomocnik nie jest w stanie zrobić cokolwiek bez samozaparcia i kontroli tego, co jemy. Producent zaleca spożywanie go trzy razy na dobę, ma on zlikwidować chęć na przekąski. I w tym momencie dochodzimy do punktu, w którym zależy to tylko i wyłącznie od człowieka, czy taka musująca tabletka do ssania zwalczy nam ochotę na złapanie za batonika. Jeżeli naprawdę nie mamy na tyle silnej woli, albo mamy bardzo trudny początek- polecam zakupić produkt, brać przez pewien czas jak zaleca producent, a następnie powoli z niego zrezygnować. Nie można brać suplementu przez całe życie! Pani Marzenko- działanie zależy w tym momencie od Pani. Jeśli jest Pani w stanie przekonać samą siebie (do czego namawiam najbardziej) żeby przetrzymać wilczy apetyt do pory właściwego posiłku, to serdecznie zachęcam do pracy nad sobą i do niewydawania pieniędzy na produkty wspomagające odchudzanie. 
    Jeżeli chodzi o skutki uboczne Apetiblock, to nie spotkałam się jeszcze z żadnym; raczej z brakiem działania. 
    Skład Apetiblock:
    -sorbitole
    - wyciąg ze skórki owoców Garcina Cambogia (blokuje słodki smak)
    - wyciąg z liści Gymnema sylyestre (żucie liści tej rośliny powoduje brak rozróżniania słodkiego smaku)
    - kwas cytrynowy
    - aromaty (malinowy, wiśniowy)
    - węglan sodu
    - chlorek chromu (III) (największe działanie metaboliczne węglowodanów zaobserwowano podczas aktywności fizycznej)
    - koncentrat z czerwonego buraka
    - sole magnezowe kwasów tłuszczowych
    - dwutlenek krzemu
    - glikol polietylenowy
    - cyklaminiany
    - acesulfam K (czyt. sztuczna substancja słodząca)
    - sacharyny (następny sztuczny słodzik)

    środa, 24 sierpnia 2016

    NAJLESZY DETOX

    ... to ten na zielono! Spirulina, zielony jęczmień, szpinak, natka pietruszki, sok z trawy pszenicznej. Zielone warzywa mają silne działanie alkalizujące, tzn. odkwaszające, za sprawą czego odciążają pracę narządów oczyszczających ciało, tj: wątroby, nerek. Co ciekawe w dietach odkwaszających zielone warzywa są polecane w duecie z białkiem, gdyż obniżające kwasowość warzywa są przeciwwagą dla zakwaszającego białka. Warto też w detoksie uwzględnić napar z kwiatu ślazu (ochrania oskrzela), krwawnika (osłania śluzówkę żołądka) i pokrzywy (stopuje szaleństwa trzustki z wydzielanie insuliny), dzikiej róży, żurawiny i aronii, które są źródłem łatwo przyswajalnej witaminy C.
    Na tym blogu znajdziecie sposób na detoksykację organizmu, a także zaopatrzycie się w jadłospis.


    Zapraszam również na fanpage FOXYDIET, to tam możecie śledzić na bieżąco spożywane przeze mnie posiłki, sprawdzać czy chodzę regularnie na siłownię. Od niedawna gości tam Izabelka, która tytuł farmaceutki ma w kieszeni. Będzie się działo!


    niedziela, 21 sierpnia 2016

    CO W SOBIE KRYJĄ KISZONKI?

    Rok 2016 został okrzyknięty przez influencerów rokiem kiszonek! Co takiego w sobie kryją, że zasłużyły na podporządkowanie im całego roku?


    ...to warzywa i owoce poddawane fermentacji mlekowej przeprowadzanej nie przez nic innego jak przez... bingo! bakterie mlekowe! Skoro te bakterie doprowadzają do fermentacji, więc muszą być obecne w kiszonkach, a co za tym idzie: kiszonki są naturalnymi probiotykami, będącymi źródłem cennych bakterii. Ponadto kwas mlekowy (produkt fermentacji mlekowej) oczyszcza organizm, wzmacnia układ immunologiczny, reguluje mikroflorę bakteryjną w jelitach, zmniejsza poziom cholesterolu, wspomaga trawienie, a także ułatwia wchłanianie produktów przemiany materii. 
    Co cudownego jest jeszcze w kiszonkach?
    Witaminy: B1, B2B3CAE, K oraz makroelementy: magnezwapń, fosfor, potas. Co to oznacza dla organizmu? A to, że zostanie ułatwione trawienie białek, tłuszczów, węglowodanów; że skóra zostanie wygładzona; włosy i paznokcie wzmocnione; że zostanie zwiększona przyswajalność żelaza.Błonnik odpowiedzialny za poczucie sytości, pobudzanie pracy jelit, zapobieganie zaparciom.
    Meritum: jedzenie kiszonek jest wskazane podczas kuracji antybiotykami- naturalny probiotyk, ale również przy niedoborach witamin i makroelementów ww. Nie można jednak przesadzać z ilością, ponieważ zawierają one również duże ilości soli, które szkodzą.


    /poradnikzdrowie   wiedza własna


    Jeżeli macie ochotę śledzić moje kuchenne perypetie, wylane poty na siłowni, dostać dawkę motywacji, a także poznać fajne, zdrowe zamienniki, to zapraszam na fanpage FOXYDIET.

    czwartek, 18 sierpnia 2016

    DANIE DNIA/ OMLET BANANOWY

     Ostatnio, będąc strasznie głodną po siłowni, usmażyłam całkiem sycące omlety bananowe. Może teraz sezon nie sprzyja bananom, ale moje odstawienie słodyczy (kupowanych) jak najbardziej!


    • spory banan
    • 2 jajka
    • ok. 75 ml mleka
    • ok. 50 g płatków owsianych/ u mnie górskie
    • olej rzepakowy/masło klarowane

    Pokrojonego w mniejsze części banana, jaja, mleko oraz płatki owsiane należy razem zblendować i odstawić na chwilę (dopiero po pewnym czasie uda nam się zobaczyć, czy ciasto ma odpowiednią konsystencję; jest za rzadkie- dodajemy płatki/banana, jest za gęste- mleko). Rozgrzewamy patelnię z naszym smarem i wylewamy przygotowaną masę. Uprzedzam, że ciasto jest dosyć płynne, więc z początku mogą być trudności z jego przewróceniem, jednak z czasem i ze zdobywanym doświadczeniem wyczuje się, kiedy jest ten idealny moment na obrócenie omleta.
    Można serwować z dżemem, miodem, owocami./Ja postawiłam na miód oraz masło orzechowe.
    Przepis pochodzi stąd.
    Jeżeli macie ochotę śledzić moje kuchenne perypetie, wylane poty na siłowni, dostać dawkę motywacji, a także poznać fajne, zdrowe zamienniki, to zapraszam na fanpage FOXYDIET.

    niedziela, 14 sierpnia 2016

    DLACZEGO MĘŻCZYŹNI SPODZIEWAJĄCY SIĘ DZIECKA TYJĄ?

    Kobieta podczas ciąży zwiększa swoje rozmiary, wiadomo. Ale jak to się dzieje, że wraz z przybywającymi jej dodatkowymi kilogramami i jej mężczyzny staje się więcej?


    Dzienne zapotrzebowanie kobiety na energię pochodzącą z pokarmów w trakcie ciąży wzrasta o góra 300 kcal. Jednak utrwaliło się, że ciężarna zjada przez te dziewięć miesięcy tony jedzenia, bo musi jeść za dwoje. Nie będę mówiła, apelowała, że jej posiłki powinny być odpowiednio zbilansowane, a przede wszystkim zdrowe, pozbawione chemii...
     Z pewnością znacie reklamę Beko, gdzie facet w nocy chodzi dziesięć razy do lodówki, bo żona ma zachcianki. I tu właśnie pojawia się ten czynnik, przez który mężczyzna spodziewający się dziecka również nosi ciążowy brzuch. ZACHCIANKI. Widząc, jak jego kobieta wcina pyszne, niekiedy kaloryczne posiłki, a tu wciągu dnia, a tu w nocy, to i on podświadomie nie chce być dłużny. Moim zdaniem bierze się to z tego, że od pradziejów mężczyzna był tym, który zjadał najwięcej, bo też najwięcej pracował. Po prostu zapracował na to i mu się należało. Mężczyzna dwudziestego pierwszego wieku sądzi, iż wypada mu zjeść więcej niż jego partnerka, bo przecież to on jest głową rodziny i to on powinien górować nad nią kalorycznością posiłków. Myślę, że to siedzi w podświadomości, że to bierze się z natury.
    To, czy mężczyzna, będący w niedalekiej przyszłości ojcem będzie wraz ze swoją partnerką nosił brzuch ciążowy, zależy tylko i wyłącznie od niej samej. To od niej zależy, czy uruchomi jego męski instynkt jedząc miliony kalorii, czy uciszy go zwiększając swoje dzienne zapotrzebowanie o 300 kcal.     

    / własne przemyślenia   wiedza zdobyta na kierunku: dietetyka


    A jeśli chcielibyście dołączyć do fanpage'a FOXYDIET to serdecznie zapraszam.

    czwartek, 11 sierpnia 2016

    MOTYWACJA/ FILM: WERONIKA POSTANAWIA UMRZEĆ

    Nie wątpię, że o Paulo Coelho słyszeliście. A czy wiecie, że na podstawie jego jednej (tylko jednej!) książki nakręcono film? Według mnie Weronika postanawia umrzeć jest całkiem motywującym filmem, pomimo częściowo smutnej fabuły.


     Dzięki niemu możemy się przekonać, że pomimo ciężkich sytuacji życiowych, pomimo załamania można odzyskać chęć do życia, a co więcej znaleźć jego sens! Mnie osobiście film ten bardzo motywuje do zmiany swojego podejścia do dnia codziennego i dzięki temu każdą chwilę staram się spędzać tak, jakby miała być moją ostatnią.

    poniedziałek, 8 sierpnia 2016

    PROSTO Z OGRODU/ POCHRZYN WŁOCHATY

    Moim zdaniem z natury i z jej darów powinniśmy korzystać jak najwięcej i jak najczęściej. Wszystko da się wyregulować dietą (może z wyjątkiem ogromnych niedoborów witamin, które niestety należy uzupełniać suplementami). Dzisiaj z radością przedstawiam Wam cudowną roślinę jaką jest pochrzyn włochaty.



    Roślina ta stosowana jest w medycynie chińskiej (a od ludzi Wschodu możemy się wiele nauczyć na temat zdrowego odżywiania jak i naturalnych kosmetyków) jako środek na bóle kręgosłupa, bóle mięśni, drętwienie lub sztywność nóg i stóp, a także na czyraki, egzemy i wysypki. Ponadto roślina ta sprawdza się w łagodzeniu dolegliwości żołądkowych, w łagodzeniu bolesnych menstruacji, przy nadmiernej potliwości, a także przyjmowanie rośliny przed owulacją może zapobiegać jajeczkowaniu, więc pochrzyn włochaty jest naturalną antykoncepcją. Co więcej podczas ciąży niweluje mdłości, zmniejsza ryzyko poronień oraz ułatwia poród. U sportowców sprawdzi się jako środek, który podnosi energię.


    A jeśli chcielibyście dołączyć do fanpage'a FOXYDIET to serdecznie zapraszam. Jest tam nas już sporo. Sporo również motywacji i różnych postów tematycznych (będzie ich więcej!).


    / magicznyogrod.pl   biomedical.pl   

    poniedziałek, 1 sierpnia 2016

    WALKA Z ŻYLAKAMI ZA SPRAWĄ ŻYWIENIA

    Żylaki. Problem ludzi obierających niewłaściwy tryb życia: długotrwałe stanie czy siedzenie, chodzenie na obcasach, brak aktywności fizycznej, obcisłe ubrania. Jak zatem uchronić się przed rozszerzeniem żył?


    Chyba każdy przyzna, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Żywienie również może przybliżać nas, jak i oddalać od choroby. Nasze żyły potrzebują pomocy i odpowiednich składników, aby być mocnymi i opornymi na uszkodzenia.

     Kwasy omega-6 omega-3: należą do NNKT (tj. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych) i nie są syntetyzowane przez człowieka, co oznacza, że muszą być dostarczane wraz z pokarmem. Ich funkcją jest m.in. utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi (a jak wiadomo cholesterol jest najczęściej przyczyną choroby wieńcowej). Najlepszy stosunek (z punktu żywieniowego) omega-6 do omega-3, bo 2:1 posiada olej rzepakowy.
     Flawonoidy zawarte w w roślinach pełnią funkcje przeciwzapalne, rozkurczowe, a także uszczelniają naczynia krwionośne, co prowadzi do wzmocnienia ścian żył i poprawy ich elastyczności. Sporo dawki tych organicznych związków znajdziemy w owocach cytrusowych (pomarańcze, mandarynki, grejpfruty), pomidorachpaprycebrokulesoiczerwonym winie oraz w yerba mate.

     Witamina E w żywności ukryta jest pod skrótem E306. Jej najważniejszą dla żył funkcją jest wzmacnianie ścian. Występuje w olejach roślinnych, tj. słonecznikowym, sojowym, kukurydzianym, jajachmargarynieorzechachzielonolistnych warzywachawokado.

    Błonnik rozpuszczalny obniża poziom cholesterolu LDL 
    i pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Znajdziemy go w ziarnach zbóż, zrobionych z nich mąkach i pieczywie, a także w owocachwarzywachnasionach roślin strączkowych.
     Witamina C dba o ogólną kondycję żył. Spore jej ilości posiada aronia, borówka czarna, cebula, czarna porzeczka, jarmuż, koperek, pietruszka, owoce róży, papryka.


    A jeśli chcielibyście dołączyć do fanpage'a FOXYDIET to serdecznie zapraszam. Jest tam nas już sporo. Sporo również motywacji i różnych postów tematycznych (będzie ich więcej!).



    / food-forum.pl   pokochajolejrzepakowy.eu   portal.abczdrowie.pl   bonavita.pl   wiedza zdobyta na kierunku: dietetyka   

    czwartek, 28 lipca 2016

    DLACZEGO RODZICE ZMUSZAJĄ DZIECI DO JEDZENIA?

    Północ Polski, Kołobrzeg, piaszczysta plaża, południe upalnego dnia. Młoda matka, polska Grażyna woła swoje dziecko, które bawi się w morzu. Chodź coś zjedz, na pewno jesteś głodna. Mała, może pięcioletnia dziewczynka podbiega do rodzicielki i patrzy, co ta ma jej do zaoferowania. Jej mama wyjmuje z plastikowej reklamówki parówkę (która również była ubrana w plastikową folię- z daleka wyczułam jej charakterystyczny, biedronkowy zapach) i z uśmiechem podaje swojej pociesze. Mała odwróciła się na pięcie i uciekła z powrotem do wody, a ja wcale się jej nie dziwię. 


    Rodzice zmuszają swoje dzieci do jedzenia, a wynika to z faktu ich troski, zaangażowania, a przede wszystkim z przewrażliwienia. Dlaczego tak naprawdę pragną, aby ich pociechy jadły? Co nimi tak naprawdę kieruje?

    1/ Moje dziecko nie chce jeść.
    Okej, skoro nie chce, to po co w nie wmuszasz choćby kotleta, a ziemniaki ma zostawić? Ty też nie jesz, kiedy nie chcesz, prawda? Dziecku należy dać wolną wolę, którą tak naprawdę wszyscy dostaliśmy od Wszechmocnego. Skłanianie i namawianie do jedzenia utwierdzi jedynie malucha w przekonaniu, że zależy Ci bardziej na tym, aby zjadło niż jemu samemu, co w konsekwencji może doprowadzić do tego, że w dorosłym życiu nabawi się zaburzeń odżywiania, będzie miało awersję do jedzenia, a w wyjątkowym przypadku dziecko będzie Cię szantażowało (kupisz mi zabawkę, albo nie zjem obiadu). Możesz mi wierzyć lub nie, ale gdy będzie głodne to samo poprosi o coś do zjedzenia. Nie ma się co martwić, że umrze z głodu. 


    2/ Moje dziecko jadłoby same słodycze.
    Cukier uzależnia tak samo jak alkohol, narkotyki czy papierosy. Moim zdaniem najlepiej od małego unikać podawania słodyczy. Nie mam na myśli całkowitego zakazu. Wszystko z umiarem. Najlepiej doprowadzić do kompromisu: raz w tygodniu dostaniesz paczkę ze swoimi ulubionymi słodyczami, ale będziesz musiał to rozdzielić na siedem dni, bo nic więcej nie otrzymasz. Właśnie w tę metodę uderzyli moi rodzice i jestem im za to wdzięczna. Sposób ten nie powoduje, że ograniczamy szkraba, my jedynie uczymy go planowania i pozwalamy na rozwinięcie umiejętności zarządzania. Nie namawiam rodziców do dostarczania dzieciom słodyczy kupowanych, ja jedynie przedstawiam im sposób, co zrobić, gdy dziecko jest już uzależnione, a im samym nie bardzo zależy na zdrowym odżywianiu.


    3/ Moje dziecko nie chce jeść moich obiadów.
    A czy Twoje obiady smakują innym domownikom? Jeśli nie, to widocznie słabo gotujesz. Natomiast, jeśli pozostałym smakuje, trzeba zapytać młodą istotę co jej w obiedzie nie smakuje. Może po prostu nie przepada za Twoją pomidorówką, bo po wierzchu pływa mnóstwo tłuszczu? Albo nienawidzi słodkiego smaku kukurydzy? W tym wypadku również należałoby pójść na kompromis (niestety duża część naszego życia się na nim opiera). Zapytaj co chciałby zjeść, ale daj mu wybór. Mogę jutro zrobić leczo, ryż z warzywami lub schabowego, co byś wolał? Moc wyboru zdecydowanie lepiej nastawia niż z góry założone postanowienie- daje poczucie, że nasze zdanie się liczy. 
    A możne Twoje potrawy wyglądają nieapetycznie i po prostu ich wygląd odrzuca? Spróbuj przygotowywać ciekawe i kolorowe potrawy, które będą cieszyć oko. Od oka się zaczyna, dalej jest tylko żołądek.

    Z dzieckiem naprawdę idzie się dogadać w kwestii żywienia. Trzeba jedynie umieć i chcieć z nim porozmawiać i się dogadać, bo przecież nie chcemy być jego wrogiem. Myślę, że wszystko idzie ustalić i wywalczyć. Należy jednak pamiętać, że moc wyboru i kompromis to ważne elementy, a naciskom na jedzenie mówimy stanowcze NIE.


    / wiedza zdobyta na kierunku: dietetyka   własne obserwacje i wnioski