niedziela, 8 stycznia 2017

KTÓRA FRAKCJA BIAŁKA JEST LEPSZA: WPC CZY WPI?

Chyba każdy, kto chodzi na siłownię, widział kogoś z shakerem w łapce, pijącego pewną miksturę. Zastanawialiście się kiedyś co ci wszyscy ludzie piją? Ja się zastanawiałam, stąd ten post!

WPC, czyli Whey Protein Concentrate to nic innego jak koncentrat serwatki, który jest stosowany w większości odżywek proteinowych, ponieważ charakteryzuje się odpowiednią przyswajalnością oraz względnie dobrą zawartością aminokwasów rozgałęzionych (leucyna, walina, izoleucyna). Preparaty WPC posiadają dobre działanie anaboliczne, dobry smak i rozpuszczalność, ale niestety w składzie obok białka występują cukry i tłuszcze. WPC najlepiej spożywać wciągu dnia, ewentualnie przed treningiem.WPI, tj. Whey Protein Isolate to jak angielska nazwa wskazuje izolat białka, który posiada bardzo szybką wchłanialność (30-60 min), świetne działanie anaboliczne. Jego rozpuszczalność jest cudowna, a smak bardzo dobry. Białko to idealne jest dla szybkiej regeneracji po treningu. Ogromnym plusem jest to, iż w składzie nie znajdziemy nic innego oprócz białka. Jak się można domyślić WPI jest droższe od WPC.

Podsumowując: jeżeli w Twoja dieta nie zaspakaja zapotrzebowania na białko (a robiłeś już wszystko, aby zaspokajała), to WPC sprawdzi się dla Ciebie idealnie. Jeżeli z kolei jesteś sportowcem, chcesz, aby Twoje ciało regenerowało się szybciej, sięgnij po WPI. Jak się domyślacie nasi przyjaciele z siłowni zapewne w shakerach mają mieszankę mleka/wody/owoców z WPI. Jeśli jest inaczej, uświadomcie ich!

/ bonavita.pl

14 komentarzy:

  1. Ja nie korzystałam z takich produktów, może gdybym chodziła na siłownię to pewnie używałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja obecnie używam WPI. Białko piję głównie po treningu lub jeśli to jakieś smakowe to czasem dodaję np. do omlecików :)
    Pozdrawiam cieplutko w te mroźne dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post :D Tego było mi trzeba. A chyba masz mały błąd w podsumowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za czujność! Człowiek chciał szybko posta opublikować, to i błędy się trafiły :)

      Usuń
  4. Do tej pory kupowałybyśmy zwykłe białka serwatkowe (pomijając zasób białeczek roślinnych) ale właśnie zamówiłyśmy izolat i zobaczymy jak się nam sprawdzi :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie korzystam z takich produktów, ale chyba isę temu przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jednak nie używam takich produktów:)

    little-jay999.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  7. ja białek nie kupuje bo nie mam po co ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie często się zastanawiałam, całkiem fajny post - krótki, zwięzły, na temat :D
    http://photos-are-memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze mówiąc, nawet nie zwróciłam uwagi na ten podział, więc dziękuję za ten wpis! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post bardzo przydatny dla sportowych świrów! <3
    Byłoby mi bardzo miło, gdybyś wpadła do mnie na bloga i na mój kanał na yt <3!

    https://zozolekk.blogspot.com/

    https://www.youtube.com/channel/UCixtzbSHpg7JyMKmM277lWA

    OdpowiedzUsuń
  11. Super post :) Sama właśnie zastanawiam się nad włączeniem białka do swojej diety. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie korzystałam z tego typu produktow i nie zapowiada sie abym miała i musiała korzystać, ale wpis ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O bardzo dziekuje za ten post! Nie zdawalam sobie sprawy z roznicy, a wlasnie myslalam o uzupelnieniu mojej diety w bialko! :D

    OdpowiedzUsuń