poniedziałek, 29 sierpnia 2016

PYTAJNIK/ APETIBLOCK

Po pierwsze: dziękuję bardzo za przekroczenie magicznej stówy obserwatorów, jesteście bajeczni!
Po drugie: dzisiaj rozpoczynamy serię pytań i odpowiedzi. Pytania możecie zadawać tu lub na fanpage'u. Na dzisiejsze pytanie Pani Marzeny odpowie Izabelka.


Iza, farmaceutka: Pomijając opinie osób, które brały Apetiblock wniosek jest jeden- ŻADEN suplement nie zadziała bez prawidłowej diety, ani aktywności fizycznej. Ten pomocnik nie jest w stanie zrobić cokolwiek bez samozaparcia i kontroli tego, co jemy. Producent zaleca spożywanie go trzy razy na dobę, ma on zlikwidować chęć na przekąski. I w tym momencie dochodzimy do punktu, w którym zależy to tylko i wyłącznie od człowieka, czy taka musująca tabletka do ssania zwalczy nam ochotę na złapanie za batonika. Jeżeli naprawdę nie mamy na tyle silnej woli, albo mamy bardzo trudny początek- polecam zakupić produkt, brać przez pewien czas jak zaleca producent, a następnie powoli z niego zrezygnować. Nie można brać suplementu przez całe życie! Pani Marzenko- działanie zależy w tym momencie od Pani. Jeśli jest Pani w stanie przekonać samą siebie (do czego namawiam najbardziej) żeby przetrzymać wilczy apetyt do pory właściwego posiłku, to serdecznie zachęcam do pracy nad sobą i do niewydawania pieniędzy na produkty wspomagające odchudzanie. 
Jeżeli chodzi o skutki uboczne Apetiblock, to nie spotkałam się jeszcze z żadnym; raczej z brakiem działania. 
Skład Apetiblock:
-sorbitole
- wyciąg ze skórki owoców Garcina Cambogia (blokuje słodki smak)
- wyciąg z liści Gymnema sylyestre (żucie liści tej rośliny powoduje brak rozróżniania słodkiego smaku)
- kwas cytrynowy
- aromaty (malinowy, wiśniowy)
- węglan sodu
- chlorek chromu (III) (największe działanie metaboliczne węglowodanów zaobserwowano podczas aktywności fizycznej)
- koncentrat z czerwonego buraka
- sole magnezowe kwasów tłuszczowych
- dwutlenek krzemu
- glikol polietylenowy
- cyklaminiany
- acesulfam K (czyt. sztuczna substancja słodząca)
- sacharyny (następny sztuczny słodzik)

49 komentarzy:

  1. Szczerze - jakoś nie podobają mi się te suplementy na apetyt. Miałabym wrażenie, że niepotrzebnie się czymś faszeruję. Dieta i aktywność fizyczna przede wszystkim. Jeśli to nie pomaga może warto zasięgnąć rady dietetyka czy trenera personalnego, a nie od razu lecieć do apteki po "cudowną pigułkę". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przyznam się szczerze, że będąc młodsza wspomagałam się różnymi środkami. Ale zgadzam się- bez diety, ćwiczeń żaden suplement nie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie wierzę w takie rzeczy :) zresztą sama uważam że szkoda kasy na to :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odważne ja nigdy nie brałam suplementów diety zawsze mam wrażenie ,ze w tym dużo chemi mimo ,ze tak zachwalają lecz chyba nigdy bym sie nie skusiła , ale ciekawy post dla tych , którzy by chcieli cos zmienić

    Mój Blog Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nice post! Thank you for sharing.

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM
    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam nie wierzę w takie specyfiki. Chociaż może faktycznie łącząc takie tabletki z aktywnością i dietą efekty byłyby lepsze niż bez tabletek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie brałam podobnych suplementów, staram się kontrolować to co jem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspomagacze chętnie ale bardziej stawiam na silną wolę i naturalne tricki więcej wody itp :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tym suplemencie wiele słyszałam, ale nie zażywałam. I opis jest nie tylko adekwatny do niego, ale i do innych suplementów. Jeśli człowiek nie ma w sobie za grosz determinacji i silnej woli żadne odchudzanie, dieta, czy prowadzenie zdrowego trybu życia nie zadziała. Sama wiem to ze swojego, jak i moich bliskich, doświadczenia. :) Już lepszą metodą jest zorganizowanie sobie notatnika/tablicy z inspiracjami, pomysłami i dawką motywacji- działa nieporównywalnie lepiej :)

    theviktoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Suplementy diety niestety na działają na nasz organizm, możemy dostrzegać wyłącznie tak zwane efekt 'placebo' poza tym bez silnej woli i dążenia do wymarzonych celów nic nie osiągniemy ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepiej po prostu się racjonalnie odżywiać, a suplementy wtedy nie są potrzebne. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Suplementy działają raczej jak efekt plabco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie brałam takich suplementów. Staram się raczej zwiększyć apetyt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedyny suplement diety, który przyjmuje to wapno. Nic po za tym. Nie jestem za bardzo przekonana do Apetiblocku.
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie brałam i raczej nie zamierzam brać tego typu suplementów :)
    Słyszałam o nich różne opinie, niektóre negatywne a inne pozytywne :)

    pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. dobrze że przynajmniej szkody nie robi.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przepadam za suplementami diety, ale trzeba przyznac ze czasami są koniecznością/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  18. ja takie suplementy omijam szerokim łukiem :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy w to nie wierzyłam :D

    Pozdrawiam,
    ANRU

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie stosuję suplementów. Nie wierzę w takie półśrodki. Najważniejsza jest zbilansowana dieta i oczywiście ruch :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy takich nie używałam i nie wierzę w ich cudowne działanie

    OdpowiedzUsuń
  22. brałam to nic nie dało. chciało mi się jeszcze gorzej jeść;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba mi szkoda kasy to takie suplementy. Zdecydowanie wolę odnaleźć w sobie silną wolę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy tego nie brałam i nie widzę takiej potrzeby. :)

    Zapraszam do mnie na nowy post! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie korzystam z takich specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
  26. To raczej nie dla mnie :D Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. No właśnie - nie ma cudów, bez diety i regularnych ćwiczeń nie ma efektów

    OdpowiedzUsuń
  28. niestety, ja nie wierzę w suplementy

    OdpowiedzUsuń
  29. niestety producent Aflofarm wprowadza na rynek ciągle nowe suplementy diety, które nic w sobie nie maja i nie są skuteczne...

    OdpowiedzUsuń
  30. Myślę, że większość suplementów diety ma podobne działanie, Czyli zerowe. Na niektórych możemy nawet przeczytać w opisie, że jedynie wspomagają one odchudzanie, a prawda jest taka że i z nimi i bez nich jesteśmy w stanie osiągnąć swój cel :)

    http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam o tym specyfiku. Dawniej bardzo często używałam suplementów diety. Obecnie wolę wydać więcej pieniędzy na zdrowe jedzenie i naturalne kosmetyki.
    Może wspólna obserwacja?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/przepis-na-domowe-spa.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak dla mnie to nic nie daje a tylko truje nas od środka :(


    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakoś nie mogę się przekonać do tego typu suplementów. :/

    OdpowiedzUsuń
  34. nie przepadam za żadnymi suplementami :<

    OdpowiedzUsuń
  35. Osobiscie stawiam na zbilansowane zywienie i ruch! Daje to bardzo duze efekty bez wydawania pieniedzy na jakies suplementy czy tez spalacze tluszczu! Oczywiscie suplementy wspomagajace nie sa zle, ale po co marnowac pieniadze na takie rzeczy? Tego to juz nie wiem XD
    Ja sie strasznie boje o moj zoladek ktory jest mega wrazliwy wiec nie ryzykuje z lekami ktore "powstrzymuja apetyt" czy tez z takimi produktami ktore maja podkrecac temperature naszego organizmu! Wole zielona herbate, kawe, pieprz cayenne (pewnie zle napisalam XD)
    Buziaki!

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  36. Zawsze mówię, że gdyby istniały tabletki odchudzające, to wszystkie farmaceutki byłyby szczupłe!

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie raz widziałam reklamę tego produktu w telewizji, ale uważam, ze najlepiej zdać się na silną wole, a nie chemię :) Znam mnóstwo osób wręcz uzależnionych od różnego rodzaju suplementów, czasem jednak lepiej popracować nad dietą, zamiast faszerować się tabletkami :) Taki rodzaj postu, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszyscy komentują post, a ja że w tym temacie jestem zielona, to napiszę, że gratuluję 100 obserwatorów i życzę ich jeszcze więcej!

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie przekonują mnie tego typu suplementy, nabijanie ludzi w butelkę :/

    OdpowiedzUsuń
  40. według mnie takie tabletki dają jedynie efekt placebo :D

    OdpowiedzUsuń
  41. takich tabletek to ja nie łykam

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie stosuję, nie jestem zwolenniczka takich wspomagaczy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo trafny post :) Suplementy to nie cuda w tabletkach :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też jeszcze tego nie stosowałam :D

    OdpowiedzUsuń